Twoje ubrania śmierdzą. Otwierasz drzwi i wita Cię ostry, kwaśny zapach pleśni. Wznawiasz cykl. Uruchom pusty pasek. Nic nie pomaga. Problemem nie jest dozowanie detergentu ani uszkodzona pompa spustowa. Jest o wiele bardziej prozaiczna i jednocześnie bardziej irytująca.
Jest to zagięcie gumowej uszczelki.
To maleńkie zagięcie jest niewidoczne, gdy maszyna jest zamknięta. Po każdym praniu gromadzi się tam woda. Nigdy nie spływa. Ta zastała kieszeń staje się pożywką dla bakterii. Toczysz przegraną bitwę z biofilmem ukrywającym się na widoku.
Ukryty winowajca: Uszczelka drzwi
Gumowa uszczelka drzwi, czyli kołnierz, ma za zadanie pochłaniać wstrząsy i wibracje. Nie jest przeznaczony do odprowadzania wody. Po zakończeniu cyklu w dolnej krawędzi uszczelki pozostaje niewielka ilość wody. Jeśli przesuniesz palec pod gumową krawędź, prawdopodobnie znajdziesz śliski czarny osad. To jest biofilm.
Biofilm to kolonia bakterii beztlenowych. Rosną w ciemnych i wilgotnych warunkach. Woda pozostająca w fałdzie foki stwarza dla nich idealne siedlisko. Powierzchowne czyszczenie suchą szmatką nie działa. Bez rozsunięcia warstw gumy nie dotrzemy do bakterii.
Większość ludzi wyciera tylko krawędź. Pomijają wewnętrzną fałdę. Bakterie przeżywają. Mnożą się. Zapach staje się silniejszy z każdym ładunkiem.
Dlaczego niskie temperatury pogarszają problem
Współczesne standardy efektywności energetycznej wymuszają na nas pranie w temperaturze 30°C lub 40°C. To oszczędza energię. Oszczędza pieniądze. Ale powoduje też, że w samochodzie zapach staje się coraz bardziej nieprzyjemny.
Bakterie czują się komfortowo w takich temperaturach. Sterylizacja wymaga ciepła. Mianowicie temperatury powyżej 60°C. Pierząc w niskich temperaturach nie zabijasz kolonii w pieczęci. Karmisz ją. Każdy ciepły cykl dodaje składniki odżywcze i wilgoć do istniejącego biofilmu. Zapach przenika czyste ubrania, które właśnie wyjąłeś. To jest cykl zanieczyszczeń.
30-sekundowe rozwiązanie, które faktycznie działa
Nie potrzebujesz profesjonalnego technika. Nie potrzebujesz ostrych środków chemicznych. Wszystko czego potrzebujesz to nawyk robienia rzeczy inaczej.
Po każdym praniu weź suchą szmatkę. Wytrzyj bęben. Następnie, co jest najważniejsze, podnieś gumową uszczelkę. Pociągnij to z powrotem. Wytrzyj ukryte zagniecenie pod spodem. Usuń stojącą wodę. Zajmuje to trzydzieści sekund.
„Podniesienie uszczelki w celu wysuszenia wewnętrznej fałdy to najskuteczniejszy sposób zapobiegania gromadzeniu się pleśni w mankiecie”.
Po zakończeniu cyklu pozostaw drzwi lekko uchylone. Pozostaw także otwartą szufladę na detergent. Wymiana powietrza jest kluczowa. Bakterie potrzebują stagnacji i ciemności, aby się rozwijać. Pozbawić ich obu.
Dokładne czyszczenie raz w miesiącu
Codzienne wycieranie zapobiega pojawianiu się nowych kolonii. Nie usuwa powstałego już biofilmu. Jeśli nieprzyjemny zapach utrzymuje się od kilku miesięcy, konieczna będzie bardziej dogłębna interwencja.
Raz w miesiącu wykonaj pusty cykl w temperaturze 60°C lub wyższej. Ciepło niszczy kolonię bakteryjną. Możesz dodać biały ocet do bębna, aby pomóc w rozpuszczeniu osadów mineralnych i zabiciu wszelkich pozostałych mikroorganizmów. Do regularnego czyszczenia należy unikać wybielaczy chlorowych. Częste jego stosowanie z czasem powoduje rozbicie gumy, co prowadzi do powstawania pęknięć, w których jeszcze szybciej gromadzi się brud.
Do samej uszczelki użyj szmatki zamoczonej w gorącej wodzie i occie. Przeprowadź go pod gumowymi fałdami. Pocieraj delikatnie. Zmiękczy to uporczywy brud, nie uszkadzając materiału.
Kiedy wymiana jest jedyną opcją
Czasami szkody stają się nieodwracalne. Jeżeli w strukturę gumy wniknęły czarne plamy pleśni, szorowanie ich nie usunie. Zapach natychmiast powróci.
W takim przypadku należy wymienić uszczelkę. Nowa uszczelka kosztuje znacznie mniej niż nowy samochód. W wielu nowoczesnych modelach możesz go wymienić samodzielnie. Wymaga to jedynie usunięcia wspornika mocującego lub śrub. Nie jest wymagana żadna specjalistyczna wiedza z zakresu hydrauliki.
Przed zakupem części sprawdź pozostałe dwa miejsca. Filtr pompy spustowej. Tacka na detergent. Obydwa mogą zatrzymywać stojącą wodę i przyczyniać się do powstawania nieprzyjemnego zapachu. Wyczyść je. Jeśli jednak uszczelka drzwi jest zepsuta, wymień ją.
Zapach nie jest nieunikniony. To kwestia konserwacji. Usuń zagięcie. Wysuszyć uszczelkę. Użyj wysokiej temperatury. Twoje ubrania znów będą pachnieć mydłem. W końcu.


























